środa, 12 lipca 2017

zaczynamy..

zaczynam po raz nie pamietam nawet ktory...pamietam,ze pisalam juz blogi ale potem zapomnialam,jak sie tam wchodzi,znaczy hasla i adresu mailowego..coz,teraz jestem zdecydowanie mądrzejsza w obsludze tegoż...co nie znaczy,ze jestem absolutnie mądra,o nie...
lecz....kiedy przypominam sobie moje blogi z tamtych czasow,to az mnie szlag trafia,ze takie glupie babsko bylam.....rozmarzona i stale szukająca ...milosci,faceta,takiego tylko dla mnie....a zeby bylo smieszniej ,zaprzeczalam tego,nawet przed samą sobą...glownie uzywalam facetow do seksu...w tym znajdowalam radosc chwilową,tą niezaspokojoną wiecznie tęsknote za czuloscią...ktorej wiedziaam,ze nie bede jej miala...lub inaczej.....chcialam czulosci,balam sie jednak tego tak bardzo jak chcialam...
juz chyba z trzy lata minely,odkąd nie czuje potrzeby pieszczot meskich ...ba,w ogole nie mysle o nich- i niech tak zostanie...
to chyba tak jakos sie skonczylo,gdy do mojego mieszkania zawitala Mejka...potem Majka...,teraz mam Rudzika i juz jestem calkowicie szczesliwa....

ciekawe,jak mi sie uda pisanie tego bloga?

Moze zaczne od poczatku znowu..?
Mam w tej chwili 52 lata...odkad pamietam,miaam w zyciu dwie pasje....zwierzeta i ksiazki....odkad  pamietam,chcialam zawsze mieszkac na wsi,takiej z duzym polem i wieloma zwierzetami...coż.,,,,az do maja tego roku wydawalo mi sie,ze to tylko wtedy moge spelnic,gdy wygram w totka...Lecz w maju weszlam na jedną grupe na fejsie....ludzi z miasta na wies,ktorzy wyjechali....tam sie dowiedzialam,ze moje marzenie jest realnie- wielu ludzi stamtąd po emeryturze,sprzedala swoje mieszkania i kupila domy na wsi,z polem....na emeryture pojde za 8 lat-i jesli nic sie nie popierdoli w tej kwesti i jesli dostane emeryture to tak zrobie
Ceina mnie postraszyla..Jak ty bedziesz zyla,jak dostaniesz tysiąc zlotych....zapytalam sie o to ludzi z tamtej grupy..wiele odpowiedzialo,ze przezyje,bo i one mają 1000,1200..
czytam duzo na necie o zyciu na wsi,o gospodarce....
w tym roku pod koniec wrzesnia ide do Liceum Ogolnoksztalcącego dla doroslych....3 lata...a potem do Technikum Weterynaryjnego....tez 3 lata...zaocznie,co drugi weeend...w pracy sie zgadza szef na to,,,,szkola niedaleko
acha...pracuje w sklepie....juz od 27 lat,w tym samym...
no i jeszcze w te lat zamierzam zrobic kurs prawa jazdy...juz zaplacilam,tyle,ze musze isc do lekarza i do wydzialu komunikacji najpierw....ale to nic...teorie bede sie uczyc przez internet..nawet jesli nie zdam,to bede umiala prowadzic samochod,a na wsi to wazne :)

coż....na dzis koniec....:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Urlop trwa

Tydzień urlopu minął- mimo że zaczął się ciulato , i niewiele załatwiłam  (A czwartek na rentgen kręgosłupa a w wtorek po Swinke jako towarz...